Błąd medyczny

 Odszkodowanie za błąd medyczny, błąd lekarski

odszkodowanie za błąd medyczny Gdy dzieje się coś niedobrego z naszym zdrowiem, udajemy się do lekarza lub, co nie daj Boże, do szpitala. Można śmiało powiedzieć, że od tej pory nasze największe daobro pozostaje w  rękach lekarzy. Czynimy to, ufni w ich wykształcenie, kompetencje, kwalifikacje i doświadczenie. I najczęściej cel bywa osiągnięty – zostajemy postawieni na nogi, przywróceni do życia, odzyskujemy dawny wigor i energię.

Gorzej, jeżeli skutek jest odwrotny do zamierzonego, a zastosowane leczenie mało że nie przynosi oczekiwanych efektów, to jeszcze pogłębia stan chorobowy. Ból, strach zostają spotęgowane przez uczucie rozczarowania i oszukania. Emocje biorą górę, czasami niewłaściwe czy niestosowne zachowanie personelu medycznego przelewa czarę goryczy. Żądamy odszkodowania i mamy do tego prawo. Tyle że jego uzyskanie wymaga udowodnienia winy, błędu medycznego (błędu lekarskiego), zaniechania procedur szpitalnych itp., a to już nie jest takie proste.

Wystosowane roszczenie bezpośrednio do szpitala najczęściej spotyka się z odmową, której uzasadnienie jest dla nas mało zrozumiałe. To samo, jeżeli zostaniemy poinformowani, iż szpital jest ubezpieczony i w związku z tym nasze żądania powinny być skierowane do firmy ubezpieczeniowej. Ta również domaga się dowodów, a tych nie mamy. Pozostaje skierowanie sprawy do sądu i dochodzenie swoich praw na drodze cywilnej. I tu znów zawód: sąd nie zna się na sztuce medycznej i aby móc rozstrzygnąć spór musi zasięgnąć opinii biegłych. Niestety na nasz koszt. Niemały! A wynik wciąż niepewny… W przypadku przegranej pozostaje nam jeszcze opłata strony przeciwnej. Lepiej nie sumować.

Jest jeszcze jedno rozwiązanie, które zawsze podsuwamy naszym klientom. Zgłoszenie sprawy do prokuratury. Obojętnie jak to nazwiemy: skarga czy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Mamy zastrzeżenia, czujemy się pokrzywdzeni, chcemy rozwiać nasze wątpliwości. Prokuratura ma obowiązek zająć się sprawą z urzędu, a że również nie jest biegła w sztuce medycznej zmuszona jest zapytać specjalistów, tyle że już nie nasz koszt! Jeżeli ustalenia prokuratury są dla nas korzystne możemy spokojnie wystąpić o odszkodowanie, a w przypadku dalszej odmowy skierować sprawę do sądu.

Największym mankamentem takiego postępowania jest czas. Prokuratura wszczyna postępowanie, biegli nas badają, piszą opinie, strony mogą je kwestionować, a potem być może jeszcze sprawa cywilna. Ale przynajmniej nie narażamy się na niepotrzebne koszty i możemy mieć pewność, że nasze roszczenia zostaną uznane.